4/15/2017

ZA CO KOCHAM WIOSNĘ...


To jedna z najpiękniejszych a zarazem ulubionych pór roku. Wszystko budzi się powoli do życia, drzewa owocowe kwitną, trawa się zazielenia, słońce świeci coraz wyżej a dzień staje się dłuższy.
Nabieram większej motywacji i chęci do działania i realizowania planów.

Mam kilka swoich typów dzięki, którym wiosna staje się dodatkowo jeszcze piękniejsza.

Promienie słońca wpadające do pokoju o poranku z kawą w łóżku mix idealny na to aby dobrze zacząć dzień i naładować się  pozytywną energią.


Świeże cięte kwiaty muszą być, kupowałabym je nałogowo.
Ożywiają wnętrze, punkt obowiązkowy aby wprowadzić wiosnę do domu.


Pozostając w temacie domu, wiosna to czas zmian także we wnętrzach.
Dużo światła, przestrzeni, zieleni i lżejszych tkanin.
Również pozbycia się wielu niepotrzebnych zagracających przestrzeń przedmiotów.


  Natura budząca się do życia - nie ma piękniejszego widoku.


 Czym byłaby wiosna bez ulubionych butów! Do faworytów należą baleriny w stonowanych kolorach, espadryle a ostatnio buty na słupku bez pięty.


 Wiosna to również czas świąt. Wielkanoc kolejne przepiękne święta, kolorowe i radosne mają swój urok.


Koniec z wełnianymi płaszczami i puchowym kurtkami. Zastępuje je beżowym trenczem - jest ponadczasowy oraz jakże by inaczej czarną ramoneską. Ostatnio zastanawiam się nad kupnem kurtki skórzanej w barwach brązu lub beżu.

A wy lubicie wiosnę? Jeśli tak za co najbardziej?

1 komentarz:

  1. Fajny post i super zdjęcia :)

    Pozdrawiam :)
    http://pomojemubypawelo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 TRENDsetterkowa , Blogger